Jak Czesi bez wojny z Brukselą „udomowili” media
W czeskich mediach niemal całkowicie zniknął kapitał
zagraniczny. Oczywiście nie sam, bo pomogli mu w tym miliarderzy znad
Wełtawy. Ich ambicje sięgają zresztą dużo dalej. Całkiem niedawno
Francuzów zaszokowała wiadomość, że jeden z najbogatszych Czechów może
przejąć kontrolę nad dziennikiem „Le Monde”. Magnatem medialnym jest
także premier Andrej Babiš, co okazało się trampoliną na szczyt czeskiej
polityki.