Akceptacja wewnętrzna a prawo do reprezentacji: dlaczego sama wiadomość „OK” nie wystarcza zgody firmy na zawarcie umowy„Zgadzam się”. „Potwierdzam”. „Możemy działać”. W wielu firmach właśnie takie wiadomości wysłane do kontrahenta kończą korespondencję dotyczącą warunków kontraktu czy wydatków. Dopóki wszystko przebiega zgodnie z planem, taki sposób wydaje się dobry, szybki i wygodny. Problem zaczyna się, gdy pojawia się spór, zwłaszcza gdy sprawa trafia do sądu. Wtedy krótkie „OK” może nie wystarczyć, by ustalić, kto i na co się zgodził oraz czy miał do tego uprawnienia. Znaczenie ma też to, gdzie jest przechowywana dokumentacja i do której wersji dokumentu odnosiła się akceptacja.Przemysław Sołdacki•28 września 2026