W państwie Tuczyńskich
Małe miasteczko na Pomorzu,
średniowieczny zamek, zabytkowy kościół,
dobra kwatera, życzliwy przewodnik - a
wokół lasy i jeziora, które można
objeżdżać konno. Czego więcej trzeba do
relaksu? Wjazd do Tuczna od strony Człopy poprzedza droga
przez mieszany las, wytyczona jak od linijki. Wystająca
ponad drzewami wieża kościoła Wniebowzięcia
Matki Bożej oznacza, że granice miasta już
blisko. Na pustym placu, gdzie do 1945 r. był rynek
miejski, czeka na mnie gospodarz zamówionej kwatery.