Marian: Z punktu widzenia czystej racjonalności łamanie zakazów ma sens [OPINIA]
Dzień po tym, jak Boris Johnson ogłosił, że z powodu pandemii koronawirusa Brytyjczycy jednak mają pozostać w domach, nad Londynem zaświeciło słońce. Park koło mojego domu był pełen ludzi. Były rodziny z dziećmi, grupa mężczyzn grających w koszykówkę, młodzież okupująca trawniki.