Gabriel Siles-Brügge: Zasada ostrożności znajdzie się pod ostrzałem, bo CETA chroni inwestorów zagranicznych
- Chociaż UE nie jest zmuszona do rezygnacji z
zasady ostrożności, po wprowadzeniu CETA może znaleźć się pod presją, by uzasadniać
wprowadzanie norm fitosanitarnych w odniesieniu do podejścia "opartego na
nauce", bo takie jest wpisane w porozumienia Światowej Organizacji
Handlu. Istnieje też ryzyko, że firmy zagraniczne będą mogły się domagać
odszkodowań od Unii i jej państw członkowskich wtedy, gdy
wprowadzimy nowe regulacje, np. wpiszemy jakąś substancję czy metodę produkcji
na listę zakazanych - przestrzega Gabriel Siles-Brügge, adiunkt na Wydziale Polityki i Studiów Międzynarodowych University of Warwick.