Jak zbudować szkołę, gdy co chwila wybory?Polska – ta nasza, współczesna – ma na koncie wiele sukcesów. Również w dziedzinie edukacji. Zarazem szkolnictwo powszechne – to zdanie nie moje, lecz bardzo wielu nauczycieli i nauczycielek – mogłoby być znacznie lepsze. „Lepsze” znaczy: mniej zbiurokratyzowane, bardziej nastawione na wspieranie aktywnych, dobrze uczących nauczycieli. Mniej wpatrzone w oczekiwania oświatowych władz, bardziej wrażliwe na problemy dzieci i młodzieży. Aby tak się stało, trzeba postępować dość ostrożnie, a zarazem konsekwentnie. Niestety, Polska owładnięta jest chorobą dyfuzyjno-polaryzacyjną, jak mógłby powiedzieć Jarosław Kaczyński. W miejsce ostrożności mamy przed- i powyborcze histerie oraz nadmierną rolę specjalistów od zarządzania strachem i wrogością.Jan Wróbel•28 czerwca 2025
Kombinowania jest mniejProblemy polskiej oświaty są emanacją problemów polskiego społeczeństwa: deficyt zaufania, indywidualizm posunięty tak daleko, że trudno budować wspólnotęJan Wróbel•27 czerwca 2025
Wywiady, wybory, widowisko. Gdzie kończy się dziennikarstwo?Polityków robiących wywiady z politykami można śmiało uznać za symbol pełnej wygranej relatywizmu. Jak pamiętamy, Sławomir Mentzen przed pierwszą turą wystąpił jako polityk w programie Krzysztofa Stanowskiego, innego kandydata na prezydenta. Owszem, miało to być kandydowanie dla draki, ale – z ręką na sercu – kto z Państwa uważa, że gdyby kaprys wyborców wprowadził Stanowskiego do drugiej tury, to nie usłyszelibyśmy, że „po głębokim namyśle, po wielu rozmowach z ważnymi dla mnie osobami...” itd.?Jan Wróbel•19 czerwca 2025
Czy zawsze warto klaskać swojemu? Tak się składa, że brak realnego kandydata na innego TuskaNo i mamy rząd. Ten sam, który mieliśmy. Czy Polsce był potrzebny „afterek” po prezydenckich wyborach w postaci burzliwej debaty i równie burzliwych oklasków po ogłoszeniu wyników głosowania w Sejmie?Jan Wróbel•15 czerwca 2025
Wybory prezydenckie 2025. Dwie Polski, dwie opozycje. Łatwo nie będzieDonald Tusk umiarkowanie pomógł Rafałowi Trzaskowskiemu nieprzemyślanym występem w Polsacie w ostatnim przedwyborczym tygodniu. Ktoś wpatrzony w polskie sprawy może być zdziwiony, że anteną wybraną przez premiera był właśnie Polsat. Nie TVP, zwyczajowo zwana telewizją publiczną, nie TVN, latarnia morska peowskiego elektoratu...Jan Wróbel•08 czerwca 2025