Kremlowska pajęczynaUmiłowanie pokoju i braterstwa między narodami to znaki firmowe rosyjskiej dyplomacji. Przy ich użyciu już nieraz udawało się paraliżować kraje demokratyczne i realizować imperialne cele MoskwyAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Urna pełna cudówUczciwie przeprowadzone wybory to luksus, którym mogą się cieszyć przede wszystkim obywatele bogatych krajów. Ci biedniejsi dostają przeważnie podróbkę, tracąc szansę, by w ich państwach cokolwiek zmieniło się na lepszeAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Brudne sztuczkiPolityka to nie jest zabawa dla grzecznych dzieci, nawet gdy dorosną. Za to te źle wychowane mogą się świetnie rozerwać, zwłaszcza podczas kampanii wyborczej, gdy przychodzi czas wykańczania przeciwnikówAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Bankierzy świataPieniądze, jak wiadomo, najlepiej mnożą się w ciszy. Dlatego klan Rothschildów zawsze wzbudzał tyle kontrowersji, bo do perfekcji opanował sztukę dyskretnego powiększania fortunyAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Reputacja jest najważniejszaNajwiększym kłopotem nie są długi, lecz brak wiarygodności, której utrata oznacza dla państwa koniec suwerenności lub bankructwo. Dlatego w II Rzeczpospolitej nauczono się dbać o nią równie starannie, jak o niepodległośćAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Igraszki z f iskusemOd zarania cywilizacji ludzie z podatkami mają tylko kłopoty. Dla obywateli zwykle są za wysokie, dla rządów nigdy dość duże, za to wszystkim sposób ich ściągania wydaje się zawsze zbyt niedoskonałyAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Konsumpcja bez granicŚwiat, w którym można kupić wszystko, już istniał. Wystarczyło sięgnąć po katalog i można było zamówić do domu to, na co się tylko miało ochotę: fortepian, składany kościół lub nalewkę z kokainąAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
W szkocką kratęPolski dylemat, czy przyjmować imigrantów, zmierza w stronę wałęsowskiego "nie chcę, ale muszę". Warto więc rozważyć, czego uczy adoptowanie przez Rzeczpospolitą sporej części mieszkańców SzkocjiAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Wielki sen AndropowaTak zmanipulować Amerykanów, by zaczęli postępować wedle życzenia Kremla - oto największe z niespełnionych marzeń sowieckich służb specjalnychAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Pierwsza wojna telewizyjnaW Wietnamie Amerykanie wygrywali bitwy, lecz media pokazywały klęski, czekał więc ich upokarzający odwrót. Zabolał on podwójnie, bo choć interwencja zbrojna w Azji miała trzeciorzędne znaczenie, to porażka supermocarstwa zmieniała bardzo wieleAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018