Likwidacja szkody: Można naprawiać auto w serwisie albo wziąć odszkodowanieAuto pani Ewy zostało uszkodzone. Zdecydowała, że będzie naprawiać samochód w autoryzowanym serwisie współpracującym z ubezpieczycielem. Jednak likwidacja szkody się opóźnia. – Pracownicy serwisu zamówili opony, które nie są już produkowane i w związku z tym wydłużył się czas oczekiwania na nową część – pisze pani Ewa. – Mało tego, mają też problem z zakupieniem alufelg. Wygląda na to, że samochód wróci do poprzedniego stanu dopiero za dwa miesiące – denerwuje się niezadowolona z przebiegu naprawy czytelniczka.Jan Ludwikowski•30 grudnia 2015
Można reperować auto w serwisie albo wziąć odszkodowanieAuto pani Ewy zostało uszkodzone. Zdecydowała, że będzie naprawiać samochód w autoryzowanym serwisie współpracującym z ubezpieczycielem. Jednak likwidacja szkody się opóźnia. - Pracownicy serwisu zamówili opony, które nie są już produkowane i w związku z tym wydłużył się czas oczekiwania na nową część - pisze pani Ewa. - Mało tego, mają też problem z zakupieniem alufelg. Wygląda na to, że samochód wróci do poprzedniego stanu dopiero za dwa miesiące - denerwuje się niezadowolona z przebiegu naprawy czytelniczkaJan Ludwikowski•30 grudnia 2015
Na bungee skaczemy na własną odpowiedzialnośćUważam, że życie bez szczypty adrenaliny byłoby bardzo nudne – mówi pan Tomasz. – Zamierzam oddać skok na bungee z dużej wysokości. W umowie, którą mam podpisać, jest zapis, że organizator nie odpowiada za ewentualny wypadek. A co będzie, jeśli instruktor źle przypnie linę albo zabezpieczenie nie wytrzyma – pyta czytelnik.Jan Ludwikowski•28 grudnia 2015
Dom wybudowany na cudzym gruncie należy do właściciela działkiZbudowałem dom na działce należącej do mojego teścia – opowiada pan Błażej. – Wkrótce po zakończeniu prac relacje między nami znacznie się pogorszyły. Podczas ostatniej kłótni ojciec mojej żony wspomniał, że nieruchomość jest jego własnością i może w każdej chwili zażądać, abyśmy się wyprowadzili. Przecież postawiłem dom za własne pieniądze i teść nie ma do niego żadnych praw – denerwuje się czytelnik.Jan Ludwikowski•22 grudnia 2015
Budowa na cudzym gruncie bywa ryzykownaZbudowałem dom na działce należącej do mojego teścia - opowiada pan Błażej. - Wkrótce po zakończeniu prac relacje między nami znacznie się pogorszyły. Podczas ostatniej kłótni ojciec mojej żony wspomniał, że nieruchomość jest jego własnością i może w każdej chwili zażądać, abyśmy się wyprowadzili. Przecież postawiłem dom za własne pieniądze i teść nie ma do niego żadnych praw - denerwuje się czytelnikJan Ludwikowski•22 grudnia 2015
Biegacz powinien zachowywać się jak pieszyPan Maciej przygotowuje się do maratonu. – Pokonuję wiele kilometrów i często dochodzi do spornych sytuacji z innymi uczestnikami ruchu – mówi czytelnik. – Wczoraj jak zwykle biegłem lewą stroną jezdni i o mało nie wpadł na mnie rowerzysta. Nakrzyczał na mnie, że piesi powinni poruszać się poboczem. Jak sprawę regulują przepisy – pyta pan Maciej.Jan Ludwikowski•07 grudnia 2015
Co robić, gdy ubezpieczyciel nie chce wypłacić świadczeniaPani Beata została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. – Na miejsce wypadku przyjechała policja i przesłuchała kierowcę – mówi czytelniczka. – Trafiłam na kilka dni do szpitala i dostałam miesięczne zwolnienie lekarskie. Zastanawiam się teraz, jak uzyskać należne mi odszkodowanie. Ubezpieczyciel zapewnia mi zapłatę w przypadku uszczerbku na zdrowiu, a także w razie pobytu w szpitalu. Zgłosiłam więc szkodę, ale nie dostałam pieniędzy. Z pism wynika, że nie dostarczyłam odpowiedniej dokumentacji – denerwuje się pokrzywdzonaJan Ludwikowski•03 grudnia 2015
Gdy ubezpieczyciel nie chce wypłacić świadczeniaPani Beata została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. - Na miejsce wypadku przyjechała policja i przesłuchała kierowcę - mówi czytelniczka. - Trafiłam na kilka dni do szpitala i dostałam miesięczne zwolnienie lekarskie. Zastanawiam się teraz, jak uzyskać należne mi odszkodowanie. Ubezpieczyciel zapewnia mi zapłatę w przypadku uszczerbku na zdrowiu, a także w razie pobytu w szpitalu. Zgłosiłam więc szkodę, ale nie dostałam pieniędzy. Z pism wynika, że nie dostarczyłam odpowiedniej dokumentacji - denerwuje się pokrzywdzonaJan Ludwikowski•03 grudnia 2015
Pracy magisterskiej nie można kupićCierpię na chroniczny brak czasu – mówi pani Ewelina. – Praca, studia, dziecko, a do końca roku mam przedstawić plan pracy magisterskiej. Co gorsza później jeszcze trzeba ją napisać... Znalazłam w internecie ofertę pomocy dla studentów dotyczącą przygotowywania prac dyplomowych. Czy to legalne? Co mi grozi, gdybym zgodziła się na taką formę współpracy – pyta czytelniczkaJan Ludwikowski•25 listopada 2015
Czy umowa zawarta przez ubezwłasnowolnionego może być ważna?Jestem opiekunem prawnym ojca cierpiącego na schizofrenię – mówi pan Jacek. –Wyjechałem na urlop i zostawiłem tatę pod opieką znajomej. Po powrocie okazało się, że namówiła ojca, aby zaciągnął kilka pożyczek – chwilówek. Po znajomej i pieniądzach nie ma śladu. Czy takie umowy są ważne – martwi się czytelnik.Jan Ludwikowski•17 listopada 2015