„Musimy działać, musimy coś zrobić” – powiedział w piątek premier Bawarii Markus Soeder. Minister zdrowia Klaus Holetschek po raz kolejny zaapelował do mieszkańców Bawarii o zaszczepienie się i „dobrowolne ograniczenie kontaktów”, ponieważ system opieki zdrowotnej jest „na skraju wydolności”.

Nowe ograniczenia dotyczyć będą przede wszystkim osób niezaszczepionych i powiatów, w których poziom zapadalności przekracza 1 tys. zachorowań na 100 tys. mieszkańców. Aktualnie takich powiatów jest osiem, a ich liczba sukcesywnie się powiększa – informuje portal Merkur.

Reklama

W restauracjach obowiązywać będzie „godzina policyjna” trwająca od godziny 22.00. Bary, kluby i dyskoteki muszą zostać całkowicie zamknięte. Ponadto wszystkie jarmarki bożonarodzeniowe w Bawarii zostały już odwołane. W powiatach objętych lockdownem będzie zamknięte wszystko, z wyjątkiem handlu detalicznego. Przepisy te będą obowiązywać do 15 grudnia, z możliwością ich przedłużenia – podaje portal stacji Radio Bayern.

W tym czasie imprezy kulturalne i sportowe będą dozwolone przy maksymalnie 25-procentowym obłożeniu widowni i przy obowiązywaniu zasady 2G-plus (wstęp tylko dla osób zaszczepionych i ozdrowieńców, posiadających negatywny wynik testu na Covid-19). „To ograniczy liczbę widzów na meczach bawarskich klubów w Bundeslidze” – podkreśla Merkur.

„W końcu nie uda nam się uniknąć przymusowych szczepień” – zaznaczył Soeder, zapowiadając debatę na temat obowiązkowych szczepień dla wszystkich mieszkańców wiosną przyszłego roku. Dodał, że wątpi, aby mogły pomóc obowiązkowe szczepienia jedynie w odniesieniu do wybranych grup zawodowych - dodaje Merkur.