W zeszłym roku w Polsce zarejestrowano 49 200 nowych samochodów osobowych wyprodukowanych w Chinach, wobec 10 700 w poprzednich 12 miesiącach. Jak wynika z wyliczeń firmy Samar, udział chińskich firm motoryzacyjnych w krajowym rynku skokowo wzrósł z 1,9 proc. do 8,2 proc. Pod tym względem Polska plasuje się powyżej europejskiej średniej, zgodnie z którą udział chińskich producentów to około 6 proc.
Największa sprzedaż na rynkach wschodzących
Pod względem liczby sprzedanych na zagranicznych rynkach samochodów Chiny są globalnym liderem, wyprzedzając Niemcy i Japonię. Biorąc pod uwagę wartość eksportu, Chiny ustępują jedynie Niemcom. Według szacunków Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów w 2025 r. wyeksportowały ponad 6,8 mln aut osobowych i użytkowych, o 15 proc. więcej niż rok wcześniej.
Pekin utrzymują pozycję globalnego lidera, choć praktycznie nie sprzedają aut w USA, na największym po za Chinami, rynku motoryzacyjnym. W zeszłym roku Stany Zjednoczone podniosły cła na samochody elektryczne z Chin, w których produkcji specjalizuje się Pekin, z 25 do 100 proc.
Wśród najważniejszych rynków zbytu dla chińskich samochodów są kraje Azji Południowo-Wschodniej, wchodzące w skład grupy ASEAN. To w tych państwach elektryfikacja transportu, mierzona udziałem w sprzedaży samochodów elektrycznych, postępuje obecnie szybciej niż w UE czy USA. Korzystają na tym chińscy producenci.
Najwięcej samochodów sprzedają w państwach, zaliczanych do grupy rynków wschodzących. Poza ASEAN, czołowymi odbiorcami chińska aut jest Meksyk, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Brazylia.
Unijne cła nie są przeszkodą
Najwięcej samochodów w Europie Chiny sprzedają w Wielkiej Brytanii. Z opublikowanych we wtorek danych Stowarzyszenia Producentów i Sprzedawców Samochodów wynika, że w Wielkiej Brytanii w 2025 r. nabywców znalazło 196 tys. aut wyprodukowanych w Chinach. Ich udział w rynku wzrósł z 4,9 proc. do 9,7 proc. Wielka Brytania nie ogranicza w żaden wyjątkowy sposób dostępu do swojego rynku chińskim producentom. Standardowo cło na importowane auta wynosi 10 proc.
Unia Europejska w listopadzie zeszłego roku wprowadziła dodatkowe cła w wysokości od 17 do 38 proc. na samochody elektryczne z Chin, ze względu na rządowe subsydia, które w ocenie Komisji Europejskiej stanowią nieuczciwą konkurencję. Stawka ta doliczana jest do podstawowej, 10-proc. taryfy na importowane samochody. Jednak nie zatrzymało to chińskiej ekspansji na unijny rynek. Sprzedaż samochodów osobowych marki BYD w Niemczech wzrosła w zeszłym roku o 706 proc. do 23,3 tys. egzemplarzy. Udział chińskich producentów w największym unijnym rynku samochodowym, na którym kupujący są mocno przywiązani do krajowych marek, w dalszym ciągu jest niewielki i wyniósł w zeszłym roku 1,3 proc.
Jednym z dużych unijnych rynków, na którym chińska ekspansja przebiega szybciej, jest Hiszpania. Udział koncernu BYD w sprzedaży pojazdów elektrycznych, obejmujących auta akumulatorowe i hybrydy typu plug-in (PHEV), wzrósł do 10 proc. Najpopularniejszym modelem PHEV był BYD Seal U, wybierany przez nabywców ze względu na cenę. Za Seal U DM-i trzeba w Hiszpanii zapłacić ok. 30 tys. euro. Porównywalne z nim VW Tiguan i Peugeot 3008 kosztują ponad 40 tys. euro.
W tym roku konkurencja ze strony chińskich marek jeszcze się zaostrzy. W II kwartale BYD planuje uruchomienie masowej produkcji w fabryce w węgierskim Szeged. Z informacji agencji Reuters wynika, że początkowo zakład będzie pracował w ograniczonym zakresie, znacznie poniżej zdolności produkcyjnych na poziomie 150 tys. pojazdów rocznie. Pod koniec roku ma również ruszyć produkcja w tureckiej fabryce BYD. Firma planuje, że w 2028 r. wszystkie sprzedawane w Europie samochody elektryczne będą wytwarzane na miejscu.
BYD wyprzedził Teslę
Miarą sukcesu chińskiej motoryzacji w zeszłym roku jest także przejęcie przez BYD pozycji globalnego lidera w sprzedaży samochodów elektrycznych. Chińska firma wyprzedziła pod tym względem Teslę. Sprzedaż amerykańskiej marki spadała drugi rok z rzędu, tym razem o 9 proc., m.in. ze względu na wygaśnięcie federalnych subsydiów, wspierających zakup samochodów elektrycznych. Tesla zanotowała spadek sprzedaży także na wielu europejskich rynkach. W Niemczech sprzedaż amerykańskiej marki obniżyła się o połowę i wyniosła w 2025 r. niecałe 20 tys. aut. Tesla przegrała konkurencję z BYD także w Wielkiej Brytanii.©℗