Sejm przyjął ustawę o SAFE. Jak głosowały kluby?
Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu. Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a 4 wstrzymało się od głosu. Poparli ją m.in. posłowie ugrupowań koalicji rządzącej: KO, PSL, Lewicy i Polski 2050. Przeciw było m.in. 179 ze 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS (1 wstrzymał się od głosu) oraz wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób) i 3 posłów koła Konfederacji Korony Polskiej.
W piątek popołudniu podczas briefingu przed wylotem do Monachium premier ocenił, że w tej sprawie interes opozycji m.in. PiS, Konfederacji, a także - jak dodał - prezydenta Karola Nawrockiego, jest „dość jasny”. Według Tuska, chodzi o „zohydzenie w oczach opinii publicznej ewidentnego polskiego sukcesu, jakim jest pozyskanie środków w programie SAFE”.
- Moim zdaniem po prostu strach ich kompletnie zaślepił. Zagłosowali dzisiaj przeciwko najbardziej żywotnym interesom Polski, tylko dlatego, że nie chcą przyłożyć ręki do tego, co jest ewidentnym sukcesem Polski i mojego rządu. Bardzo źle się dzieje, że takie wąskie patrzenie potrafi skłonić ich do głosowania - podkreślił premier.
Zdaniem Tuska, podczas ostatniej doby opozycja przygotowała „kampanię kłamstw i zohydzenia tego projektu”, ponieważ - jak dodał - nie chcą się pogodzić z „sukcesem Polski”. Takie działania ocenił jako niewybaczalne. Zaznaczył, że będzie czekał na decyzję prezydenta „czy będzie wetował, czy nie”.
Niemcy zainteresowane zakupem Piorunów
Pytany o słowa wiceszefa MON Cezarego Tomczyka, który powiedział w piątek, że Niemcy wyraziły wstępną chęć zakupu polskich zestawów przeciwlotniczych Piorun, premier podkreślił, że zainteresowane „są nie tylko Niemcy”. - Potwierdzam, Niemcy są również wśród tych państw, które chciałyby zakupić od nas Pioruny, część z nich dać Ukrainie, a część w przyszłości także na wyposażenie własnej armii - przekazał.
Jak mówił, Polska posiada kilka produktów wojskowych, które „są oceniane na świecie jako absolutnie najwyższej jakości”. Wśród nich wymienił - oprócz zestawów przeciwlotniczych Piorun - także bojowe wozy piechoty Borsuk.
Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (PPZR) Piorun to system obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu, będący głęboką modernizacją rakiety Grom, którą przewyższa pod względem zasięgu, precyzji naprowadzania i odporności na zakłócenia. Piorun może zwalczać cele w dzień i w nocy. System jest przeznaczony do zwalczania śmigłowców, samolotów i rakiet skrzydlatych na pułapach od 10 do 4000 m, w odległości od 500 m do ponad 6000 metrów.
W ostatnim czasie zainteresowanie pozyskaniem polskich Piorunów wykazali np. Belgowie, z którym to krajem w ub. r. Polska podpisała list intencyjny w sprawie zakupu przez Belgię pomiędzy 200 a 300 zestawów.
43,7 mld euro dla Polski w ramach programu SAFE
Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem tego programu pożyczkowego z zaakceptowanym dofinansowaniem na kwotę 43,7 mld euro.
Program SAFE krytykuje opozycja. W pracach sejmowych posłowie PiS zgłosili łącznie 13 poprawek, jednak zostały one odrzucone w piątkowych głosowaniach przed uchwaleniem ustawy. Wątpliwości opozycji dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe. (PAP)
kl/ ero/ mro/