Dobra passa Nawrockiego się kończy? Weto i kontrowersje uderzają w prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki podczas wywiadu w Kanale Zero z Robertem Mazurkiem (w środku) i Krzysztofem Stanowskim (z prawej)
Prezydent Karol Nawrocki podczas wywiadu w Kanale Zero z Robertem Mazurkiem (w środku) i Krzysztofem Stanowskim (z prawej)prezydent.pl / Mikołaj Bujak
dzisiaj, 16:16

Prezydenckie weto w sprawie rynku kryptoaktywów dało paliwo dla politycznej ofensywy przeciw Karolowi Nawrockiemu. W tle pojawiają się zarzuty o prorosyjskość po wyjeździe na Węgry, kontrowersyjne nominacje do Rady Nowych Mediów i spadające zaufanie społeczne.

Próba odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów skończyła się w piątek w Sejmie fiaskiem. Prezydent Karol Nawrocki argumentował swoją decyzję, że ustawa wprowadza zbyt restrykcyjne mechanizmy kontroli nad obywatelami korzystającymi z aktywów cyfrowych, co mogłoby godzić w ich wolności finansowe. Z kolei koalicja rządząca twierdziła, że weto prezydenta prowadzi do sytuacji, w której Polska ma trudności z pełnym wdrożeniem europejskich przepisów dotyczących rynku kryptoaktywów, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo krajowego obrotu finansowego.

Weto ustawy o kryptoaktywach dzieli scenę polityczną

Karolowi Nawrockiemu zarzucano również, że uczestniczy w sojuszu lobby kryptowalutowego z polityczną prawicą. – Wiem, że Przemysław Wipler chciał lobbować u prezydenta za zablokowaniem ustawy dotyczącej kryptowalut. Moim zdaniem Karol Nawrocki nie powinien jej wetować i to mu doradzałem – mówił mi jeszcze kilka miesięcy temu były kampanijny współpracownik prezydenta.

Karol Nawrocki w niedzielnym wywiadzie dla Kanału Zero tłumaczył się ze swojej decyzji. – Mamy do czynienia z pewną logiką, w której rząd nie radzi sobie z zabezpieczeniem interesu polskich obywateli. W związku z tym chce cały rynek kryptowalut wyrzucić siekierą z Polski. Także tych, którzy działają uczciwie i nie oszukują ludzi – mówił prezydent w rozmowie z Robertem Mazurkiem i Krzysztofem Stanowskim.

Kontrowersje wokół spotkania z Viktorem Orbánem

Ale to nie jedyna prezydencka decyzja, która w ostatnim czasie stała się punktem wyjścia do ataków na Nawrockiego. Spotkanie prezydenta Polski z Viktorem Orbánem w trakcie kampanii wyborczej premiera Węgier (obecnie już byłego) zostało sprowadzone przez polityków koalicji rządzącej do „wspierania politycznego przyjaciela Władimira Putina”. Na dodatek w ostatnich dniach wśród powołanej przy prezydencie Rady Nowych Mediów znalazł się youtuber Paweł Swinarski, postać kontrowersyjna za sprawą swojego komentarza na temat naruszenia przez rosyjskie drony polskiej przestrzeni powietrznej, do którego doszło w nocy z 9 na 10 września 2025 r. „Albo to rosyjski, mniej lub bardziej celowy atak, albo to była ukraińska prowokacja, w której użyto rosyjskich dronów, aby wciągnąć nas do wojny” – mówił Swinarski w nagraniu opublikowanym 11 września na kanale Dla Pieniędzy.

Jak informował wówczas portal Wirtualne Media, nagranie Swinarskiego zostało „przeanalizowane przez NASK [Narodowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytut Badawczy], a administracja YouTube została powiadomiona o szerzeniu rosyjskiej dezinformacji i propagandy przez ten materiał”. Filmik z kanału Dla Pieniędzy przedstawiono także jako przykład dezinformacji przez ludzi ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Sondaż Onetu: spada zaufanie do Karola Nawrockiego

Ostatnie wydarzenia nie pomagają prezydentowi wizerunkowo. Według nowego sondażu przeprowadzonego dla Onetu przez UCE Research więcej osób deklaruje brak zaufania do prezydenta Karola Nawrockiego niż zaufanie do obecnej głowy państwa. „Zdecydowanie ufam” i „raczej ufam” – tak odpowiedziało blisko 36 proc. ankietowanych, podczas gdy „zdecydowanie” i „raczej” nie ufa prezydentowi 39 proc. uczestników tego badania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.