Zwrot w sprawie Tadeusza D. Policja zatrzymała podejrzanego z bronią

obława
Trwa obława za Tadeuszem Dudą. Świadek, który jest bratem zastrzelonego przez sprawcę mężczyzny, opowiedział o tych dramatycznych wydarzeniachPAP / Grzegorz Momot
2 lipca 2025

Policja zatrzymała i przesłuchała mężczyznę, u którego podczas trwających poszukiwań Tadeusza Dudy funkcjonariusze znaleźli nielegalną broń oraz dwie sztuki amunicji – poinformowała PAP rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Limanowej st. asp. Jolanta Batko.

„Policja bada, czy mężczyzna ten miał jakikolwiek związek z podejrzanym o podwójne morderstwo Tadeuszem D. Podczas czynności zabezpieczono u niego nielegalną broń i amunicję, jednak na razie nie ma dowodów na powiązania między nimi” – powiedziała rzeczniczka.

Zarzuty nielegalnego posiadania broni i zwolnienie zatrzymanego

Jak dodała, mężczyzna został zatrzymany w niedzielę, 29 czerwca usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji, a po wykonaniu wszystkich czynności został zwolniony i obecnie przebywa na wolności.

Do zatrzymania doszło w miejscowości Zalesie, leżącej w sąsiedztwie Starej Wsi, w której doszło w piątek do podwójnego morderstwa.

Jak poinformowała PAP prokurator Magdalena Gosztyła z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, w środę przeprowadzono sekcję zwłok Tadeusza Dudy. Prokuratura oczekuje obecnie na wyniki opinii biegłych zarówno z sekcji, jak i z zakresu balistyki.

„Muszą zostać wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy. Choć podejrzany nie żyje, śledztwo trwa. Kluczowe będą opinie biegłych oraz ustalenie, skąd D. miał broń i czy ktoś mu pomagał” – powiedziała PAP prok. Gosztyła.

Skąd Tadeusz D. miał broń i czy ktoś mu pomagał?

Tadeusz D. był podejrzany o zastrzelenie 26-letniej córki i 31-letniego zięcia oraz usiłowanie zabójstwa swojej teściowej. Kobieta wciąż przebywa w szpitalu w stanie ciężkim, ale stabilnym. Po dokonaniu zbrodni w piątek rano w Starej Wsi mężczyzna zbiegł do lasu.

We wtorek wieczorem ciało poszukiwanego odnaleźli policjanci podczas działań w pobliżu drogi pomiędzy Limanową a Kamienicą. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie insp. Artur Bednarek poinformował podczas nocnej konferencji prasowej w Starej Wsi, że D. miał ranę postrzałową głowy, a przy jego ciele znaleziono broń. Wszystko wskazuje na samobójstwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.