Urzędnik NATO o podpaleniu hali przy Marywilskiej: "Rosja chce wywołać strach i podważyć nasze wsparcie dla Ukrainy"

Władimir Putin
Broń jądrowa i wojna z NATO w 2030 roku. Reżim Putina zapowiada odwetShutterStock
12 maja 2025

Rosja chce wywołać strach i podważyć nasze wsparcie dla Ukrainy, ale to nie zadziała - powiedział w poniedziałek PAP wysoki rangą urzędnik Kwatery Głównej NATO w Brukseli, który został zapytany o udział rosyjskich służb specjalnych w podpaleniu w 2024 roku centrum handlowego w Polsce.

W rzeczywistości wzmacniamy naszą odporność i zapewniamy Ukrainie jeszcze więcej wsparcia - dodał rozmówca PAP. „Sojusznicy (w NATO) uzgodnili opracowanie zaktualizowanej strategii przeciwdziałania nasilającym się kampaniom destabilizacyjnym przeciw naszym krajom. Widzieliśmy szereg wrogich działań przeciw nim; wzrost liczby cyberataków, dezinformacji, coraz częstsze akty sabotażu, a także mapowanie oraz niszczenie podmorskich kabli i rurociągów. Rosja chce wywołać strach i podważyć nasze wsparcie dla Ukrainy. To nie zadziała. W rzeczywistości wzmacniamy naszą odporność i zapewniamy Ukrainie jeszcze więcej wsparcia" - oświadczył urzędnik Kwatery Głównej NATO.

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w poniedziałek, że zdecydował o wycofaniu zgody na działanie konsulatu Federacji Rosyjskiej w Krakowie. Decyzja związana jest z dowodami na udział rosyjskich służb specjalnych w podpaleniu w 2024 roku centrum handlowego w Warszawie, przy Marywilskiej. W poniedziałek do MSZ wezwany został ambasador Rosji.

Hala targowa przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie spłonęła 12 maja ub.r. Było tam około 1,4 tys. sklepów i punktów usługowych.

W niedzielę wieczorem premier Donald Tusk przekazał, że "pożar na Marywilskiej był efektem podpalenia na zlecenie rosyjskich służb". "Działania koordynowane były przez osobę przebywającą w Rosji. Część sprawców przebywa już w areszcie, reszta została zidentyfikowana i jest poszukiwana. Dopadniemy wszystkich" - zapowiedział.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.