Nadzór nad sprawą żołnierzy na granicy: Prokurator Janeczek wiedział o sprawie

Granica polsko-białoruska.
Granica polsko-białoruska.Dziennik Gazeta Prawna
7 czerwca 2024

W maju tego roku Tomasz Janeczek, zastępca prokuratora generalnego ds. wojskowych, objął nadzorem sprawę żołnierzy, którzy strzelali w kierunku migrantów próbujących nielegalnie przekroczyć polską granicę. Według ustaleń Wirtualnej Polski, decyzja ta została podjęta 6 maja i potwierdzona pismem z podpisem i pieczątką Janeczka. Mimo to prokurator twierdzi, że nie posiadał szczegółowej wiedzy na temat sprawy. 

Janeczek w rozmowie z WP przyznał, że podpisał dokument, ale zaznaczył, że nie miał szczegółowych informacji o incydencie. Potwierdził autentyczność dokumentu, jednocześnie podkreślając, że gdyby miał pełną wiedzę, "sprawa potoczyłaby się inaczej". W oświadczeniu dla mediów prokurator wyjaśnił, że dostępne mu informacje były ogólne i dotyczyły postępowania przeciwko dwóm żołnierzom podejrzanym o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków zgodnie z art. 231 kodeksu karnego.

W piśmie nadzorczym zaznaczono, że żołnierze użyli broni palnej w sposób alarmowy, niezgodny z przepisami. Janeczek wyjaśnił, że zgodził się na nadzór, aby upewnić się, że postępowanie będzie odpowiednio monitorowane. Prokurator przyznał, że z dokumentu "nic nie wynikało" w kontekście szczegółowych działań żołnierzy.

Janeczek objął śledztwo nadzorem, ale twierdzi, że nic nie wie

Janeczek w rozmowie z WP przyznał, że podpisał dokument, ale zaznaczył, że nie miał szczegółowych informacji o incydencie. Potwierdził autentyczność dokumentu, jednocześnie podkreślając, że gdyby miał pełną wiedzę, "sprawa potoczyłaby się inaczej". W oświadczeniu dla mediów prokurator wyjaśnił, że dostępne mu informacje były ogólne i dotyczyły postępowania przeciwko dwóm żołnierzom podejrzanym o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków zgodnie z art. 231 kodeksu karnego.

W piśmie nadzorczym zaznaczono, że żołnierze użyli broni palnej w sposób alarmowy, niezgodny z przepisami. Janeczek wyjaśnił, że zgodził się na nadzór, aby upewnić się, że postępowanie będzie odpowiednio monitorowane. Prokurator przyznał, że z dokumentu "nic nie wynikało" w kontekście szczegółowych działań żołnierzy.

Zatrzymanie żołnierzy

Trzech polskich żołnierzy zostało zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową. Dwóm z nich postawiono zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień i narażenia życia innych osób. Żołnierze oddali strzały alarmowe w kierunku migrantów, którzy według doniesień Onetu, byli uzbrojeni w narzędzia i napierali na granicę.

W piątek Prokurator Generalny Adam Bodnar zaprosił Janeczka na pilne spotkanie w celu omówienia okoliczności i działań prokuratury związanych z zarzutami dla żołnierzy. Bodnar oczekuje pełnych informacji na temat interwencji, która miała miejsce na granicy.
 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.