Związkowcy, którzy przez całą noc przebywali w ministerstwie pracy, nie doczekali się premiera. Mają nadzieję, że pojawi się o godz. 8, o co apelowali w środę późnym wieczorem.
Wiceprzewodnicząca OPZZ Wiesława Taranowska zaznaczyła, że związki zawodowe były gotowe w każdej chwili rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem o emeryturach pomostowych.
"Czekamy od wczoraj od godz. 14 mając nadzieję, że premier zdecyduje się porozmawiać z nami i w ten sposób zapobiegnie konfliktowi społecznemu, który w przeciwnym razie jest nieuchronny" - powiedziała Taranowska.
Na czwartkowe spotkanie w CPS Dialog Donald Tusk zaprosił tylko szefów NSZZ "Solidarność", OPZZ i FZZ. Tymczasem w Ministerstwie przebywa ponad 30 związkowców, którzy nie zamierzają go opuścić aż premier do nich przyjedzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu