Siemoniak: Liczę, że na spotkaniu szefów MON państw NATO zapadną pozytywne decyzje dla Polski

Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej
Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowejDGP / Wojtek Gorski
10 lutego 2016

Tomasz Siemoniak liczy na to, że na rozpoczynającym się dwudniowym spotkaniu ministrów obrony państw NATO zapadną korzystne dla Polski decyzje. Były szef MON, gość radiowej Jedynki przypomniał, że jednym z naszych postulatów jest zwiększenie obecności sił Sojuszu na jego wschodniej flance.

Zdaniem Tomasza Siemoniaka na spotkaniu w Brukseli ministrowie poprą polskie propozycje, zwłaszcza w kontekście wczorajszych, przychylnych wypowiedzi sekretarza generalnego Jensa Stoltenberga. "Spodziewam się, że (...) zapadną pozytywne dla Polski decyzje, które otworzą (drogę) do ostatecznych, korzystnych konkluzji na warszawskim szczycie NATO" - dodał.

Tomasz Siemoniak był pytany, czy obecność sił NATO w Polsce powinna być stała czy rotacyjna. Jego zdaniem, nie jest to tak istotne, a liczyć się będzie przede wszystkim sam fakt pojawienia się w tej części Europy dodatkowych wojsk Sojuszu. "Obecność jest tutaj najważniejszym słowem, byle Polacy i nasi potencjalni przeciwnicy mieli poczucie tej obecności" - podkreślił polityk.

Ministrowie obrony państw NATO, oprócz wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu, będą również rozmawiać o Gruzji oraz o kryzysie migracyjnym.

Szczyt w Warszawie, na którym mają zapaść ostateczne decyzje na temat zmian w NATO, odbędzie się w dniach 8-9 lipca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.