Takie zarzuty stawia tureckim władzom dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Zdaniem komentatora gazety głównym celem władz w Ankarze jest polityczne osłabienie Kurdów.
Jak czytamy, operacja przeciwko Państwu Islamskiemu jest tylko pretekstem do wystąpienia przeciwko Partii Pracujących Kurdystanu. Prezydent Turcji Recep Tayip Erdogan chce powiązać walkę z islamskim terrorem z walką przeciwko Kurdom. Głównym celem tureckiego przywódcy jest dyskredytacja politycznej reprezentacji Kurdów a następnie powtórzenie wyborów. Na początku czerwca prokurdyjska partia HDP po raz pierwszy dostała się bowiem do parlamentu.
- Niemieckie MSZ ostrzega turystów w Turcji: Możliwe zamachy terrorystyczne w Stambule
- Wojna z terroryzmem: Co NATO na to? Zupełnie nic
- Z. Raoof: Ofensywa Turcji przeciwko Kurdom wzmacnia ISIS
- Ekspert: Turcja pokazuje, że problemy jej kraju dotyczą całego NATO
- NATO wesprze Turcję. Politycznie - nie wojskowo
- MSZ ostrzega przed wyjazdami na południe Turcji
- Tejchman: Turecki Gambit
Komentator gazety ostrzega, że polityka Erdogana doprowadzi do destabilizacji Turcji. Władze w Ankarze igrają z ogniem. Erdogan wypowiedział wojnę Kurdom, z drugiej strony Turcji grozi terror ze strony Państwa Islamskiego - czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu