Boko Haram zabija w Kamerunie. Radykalni islamiści zamordowali tam ponad 100 osób.

Boko Haram wycofało się z Nigerii, gdzie za zgodą władz było atakowane przez żołnierzy z Czadu. Żołnierze wyparli ich z miasta Gamboru, zabijając ponad dwustu z nich. Pozostali członkowie Boko Haram przekroczyli dziś granicę i wtargnęli do Fotokol w Kamerunie.

I właśnie podczas ataku na Fotokol terroryści z Boko Haram zabili ponad 100 osób. Spalili domy mieszkańców, dokonali też egzekucji w meczecie - powiedział miejscowy przywódca organizacji.

Wskutek działalności Boko Haram zginęło kilkadziesiąt tysięcy osób, a półtora miliona musiało opuścić domy. W kwietniu zeszłego roku terroryści porwali w północnej Nigerii przeszło 200 uczennic. Prawdopodobnie sprzedano je jako niewolnice.