To drugi dzień procesu przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. 1 stycznia tego roku Mateusz S. wjechał w grupę przechodniów - zginęło sześć osób, dwoje dzieci zostało ciężko ranne.
Przed sądem zeznania złożył również biegły ruchu drogowego Marek Młodożeniec.
Według niego, samochód, którym poruszał się oskarżony, był sprawny. W ocenie biegłego, auto poruszało się z prędkością 80 km/h, przekraczając dopuszczalną wartość o 30 km/h. Prokurator oskarża Mateusza S. o świadome spowodowanie katastrofy lądowej pod wpływem alkoholu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 15.
Oskarżony przyznaje się do winy i wyraża skruchę. Jutro w sądzie odbędą się kolejne przesłuchania świadków, a także biegłego toksykologii. Zostaną złożone również dwa wnioski dowodowe przez pełnomocnika ofiar i obrońcę oskarżonego. Jeśli sąd rozpatrzy je jutro, możliwe jest ogłoszenie wyroku. Jeśli nie, kolejna rozprawa wyznaczona jest na 20 października.