"Oznaką narastającego buntu młodego pokolenia" nazwał na antenie Radia Zet wynik Kongresu Prawicy w wyborach do PE prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz. Zdaniem Nałęcza zbuntowana młodzież w kolejnych wyborach będzie szukała "innego wyraziciela".
Reklama

Nowa Prawica w wyborach do PE uzyskała 7,15 proc. poparcia i wprowadziła do Parlamentu Europejskiego czterech przedstawicieli (w tym Janusza Korwin-Mikkego). Nałęcz komentując w Radiu Zet rozstrzygnięcie wyborów stwierdził, że "młodzieńczy bunt wylewa się w takich skrajnych formach w polityce". - Trzy lata temu wyniósł na wyżyny Janusza Palikota, tym razem wyniósł Janusza Korwina-Mikke. Moim zdaniem to nie jest uznanie dla konkretnego programu. Korwin-Mikke podzieli los Palikota - zawyrokował prof. Nałęcz.

Twój Ruch Europa Plus Janusza Palikota w wyborach do PE uzyskała 3,58 proc. głosów i nie będzie mieć przedstawicieli w Parlamencie Europejskim.