Wybuch gazu, najprawdopodobniej metanu, był przyczyną czwartkowej tragedii w wieżowcu w stolicy Meksyku. Gaz zebrał się w piwnicy budynku.
Prokurator Generalny Meksyku potwierdził, że na miejscu nie znaleziono śladów po materiałach wybuchowych, więc prokuratura wyklucza ewentualność zamachu. Również rany odniesione przez poszkodowanych wskazują na wybuch gazu: nie było złamań, ran ciętych i nikt nie doznał ubytku słuchu.
W wyniku czwartkowej eksplozji w siedzibie koncernu paliwowego Pemex zmarło 37 osób. 29 wciąż przebywa w szpitalach. Stan ośmiu osób jest ciężki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu