Grzegorz Lato nie jest już prezesem PZPN, ale wciąż otrzymuje pensję

Grzegorz Lato
Grzegorz LatoNewspix / MARCIN GADOMSKI
4 grudnia 2012

Grzegorz Lato, poprzedni prezes PZPN, pracę stracił 26 października, ale wciąż figuruje na związkowej liście płac. Do końca grudnia, kiedy przestanie obowiązywać umowa, Grzegorz Lato dostanie jeszcze 100 tysięcy złotych - informuje Przegląd Sportowy.

Wybory pierwotnie miały odbyć się w grudniu, ale po interwencji ministra sportu, zgodnie z przepisami, zostały przyspieszone o dwa miesiące, bo kadencja w związku sportowym powinna trwać dokładnie cztery lata. Jednak, bez względu na wszystko, kontrakt Grzegorza laty obowiązuje do końca 2012 roku.

– Grzegorz Lato podpisał normalną umowę o pracę z datą końcową wyznaczoną na 31 grudnia 2012 roku. To, że wybory nowego szefa odbyły się w październiku, w tym kontekście nie ma żadnego znaczenia. To jest sprawa zero-jedynkowa, nic się nie da zrobić. Zgodnie z podpisaną umową, Lacie te pieniądze się należą – przyznaje w rozmowie z Przeglądem Sportowym Jacek Masiota, prawnik który w starym zarządzie był zdeklarowanym przeciwnikiem ówczesnego prezesa.

Nowa związkowa władza jeszcze nie wyznaczyła sobie ani pensji, ani czasu trwania ewentualnego kontraktu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.