Kryzys w Polsce nie jest wynikiem kryzysu ogólnoeuropejskiego, ale jest wynikiem złego rządzenia - powiedział Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowej debaty PiS nt. rynku pracy. Jego zdaniem potrzebna jest generalna dyskusja o polskiej gospodarce.
"Polska ze względu na pewne cechy swojej gospodarki i inne okoliczności mogłaby w gruncie rzecz tego kryzysu uniknąć" - powiedział szef PiS. Dodał, że kryzys jednak jest faktem.
Kaczyński powiedział, że najważniejsza obecnie kwestia to kształt polskiego systemu gospodarczego - skrajnie nieefektywnego pod każdym względem - który PiS odrzuca, i który trzeba zmienić. "Ale z drugiej strony jest sprawa nieporównywalnie bardziej doraźna, niemniej bardzo ważna, tzn. jak reagować na to, co się w tej chwili dzieje w polskiej gospodarce i co się dzieje na rynku pracy" - powiedział prezes PiS.
Poinformował, że podczas dyskusji uświadomił sobie, iż potrzebna jest dyskusja generalna o naszym systemie społeczno-gospodarczym. "Taką dyskusję powinniśmy zorganizować i ona być może powinna zostać rozłożona na etapy, bowiem kilka godzin na nią nie wystarczy" - mówił.
- Kaczyński: Niech Tusk "jasno i głośno" powie, że zawetuje budżet UE, jeśli nie otrzymamy 300 mld zł
- Gliński w trakcie debaty PiS o bezrobociu: Niedocenianym obszarem jest sektor organizacji pozarządowych
- Kaczyński o bezrobociu: Gdybyśmy zdołali stworzyć 3 miliony miejsc pracy, to sytuację można by uznać za opanowaną
- Katastrofa smoleńska: Polscy prokuratorzy pobrali do badań fragment brzozy
- Kaczyński o publikacji ofiar katastrofy smoleńskiej: Rząd Tuska nie jest dla Rosji partnerem
- Kaczyński o "expose" Tuska: Nie mogą naprawić sytuacji gospodarczej ci, którzy ją popsuli
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu