Lance Armstrong już nie chce walczyć: Zabiorą mu tytuły i dożywotnio zdyskwalifikują

Lance Armstrong
Lance ArmstrongNewspix / sirotti Agenzia Aldo Liverani Sas
24 sierpnia 2012

Siedmiokrotny triumfator kolarskiego wyścigu Tour de France Amerykanin Lance Armstrong postanowił nie bronić się dłużej przed zarzutami krajowej agencji antydopingowej USADA. Grozi mu utrata wszystkich zdobytych po 1 sierpnia 1998 roku tytułów.

"Dotychczasowe postępowanie prowadzone przed USADA kosztowało mnie i moją rodzinę wiele wyrzeczeń. Nie chcę nadal płacić za to tak wysokiej ceny. Nie jestem także w stanie stale udowadniać swojej niewinności w tym jednostronnym i nie fair w stosunku do mnie prowadzonym procesie" - powiedział 40-letni kolarz.

Sportowiec oskarżony został w czerwcu przez USADA o stosowanie niedozwolonych środków, erytropoetyny (EPO), transfuzji krwi, testosteronu, kortyzonu oraz hormonu wzrostu.

Urodzony 18 września 1971 roku w Plano (stan Teksas) Amerykanin siedem razy w latach 1999-2005 wygrał Tour de France. Zdobył także brązowy medal w indywidualnej jeździe na czas w igrzyskach olimpijskich w Sydney w 2000 roku oraz złoty w mistrzostwach świata siedem lat wcześniej.

Ma pięcioro dzieci. Troje z Kristin Richard, z którą się rozwiódł oraz dwoje z aktualną partnerką życiową Anne Hansen.

W sezonie 1997 nie startował, bowiem wykryto u niego raka jądra. Nie poddał się. Przeszedł dwie operacje chirurgiczne oraz cztery cykle chemioterapii, które pozwoliły mu wrócic do wielkiego sportu.

Szum wokół kolarza zaczął się 2 lipca 2004 roku, kiedy dziennikarze David Walsh i Pierre Ballester oskarżyli go w książce "L.A.Confidential" o korzystanie z zabronionego dopingu.

Miesiąc później lekarz sportowy Michele Ferrari, który przez wiele lat współpracował z kolarzem skazany został na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu za udowodnione oszustwo sportowe. Nie udowodniono mu jednak, że zaopatrywał Armstronga w niedozwolone medykamenty.

1 kwietnia 2005 roku, były opiekun sportowca Mike Anderson zeznał przed sądem, że znalazł "zabroniony środek" w łazience Amerykanina.

24 lipca tego samego roku Armstrong, po raz siódmy wygrał "Wielką Pętlę" i zakończył karierę. Miesiąc później francuska gazeta sportowa "L'Equipe" poinformowała, że w sześciu zamrożonych próbkach moczu kolarza pobranych w 1999 roku stwierdzono obecność zabronionego od 2001 roku EPO.

31 maja 2006 roku powołana przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) komisja uwolniła zawodnika od zarzutu stosowania dopingu. Z jej orzeczeniem nie zgodziła się Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) nazywając je "śmiesznym".

9 września 2008 roku Armstrong zapowiedział powrót do rywalizacji od kolejnego sezonu.

2 października francuska agencja antydopingowa (AFLD) zaproponowała Amerykaninowi poddać testom jeszcze raz sześć próbek z 1999 roku. Ten jednak odmówił.

Oliwy do ognia dolał 20 maja 2010 roku rodak i kolega Armstronga z drużyny Floyd Landis, który przyznał się, że sam często korzystał z dopingu. Landis, triumfator Tour de France w 2006 roku, oskarżył o doping Amerykanina, który odrzucił te zarzuty.

Po tych wyznaniach władze amerykańskiego sportu postanowiły rozszerzyć wachlarz zarzutów stawianych Armstrongowi. Chodziło im nie tylko o to, czy sportowiec korzystał z dopingu, lecz czy wykorzystywał do tego pieniądze sponsora grupy US Postal.

16 lutego 2011 kolarz postanowił ostatecznie zakończyć karierę sportową.

20 maja 2011 kolejny były kolega z teamu US Postal - mistrz olimpijski z Aten w jeździe indywidualnej na czas Tyler Hamilton oskarżył go mówiąc: "wielokrotnie widziałem EPO w jego lodówce. Widziałem także jak brał zastrzyki".

4 lutego 2012 postępowanie w stosunku do Armstronga wszczęła amerykańska prokuratura. Pięć dni później UCI poinformowała, że za sześć startów Armstronga jego fundacja walki z rakiem "Livestrong" otrzyma milion dolarów.

12 lutego Amerykanin wygrał zawody triathlonowe. Próbki pobrano jednak od zawodników sklasyfikowanych na miejscach 4-6.

12 czerwca USADA ponowiła zarzuty, wnioskując jednocześnie o przebadanie próbek z lat 2009-2010.

14 czerwca Międzynarodowa Federacja Triathlonowa (WTC) zabroniła Armstrongowi startów w imprezach pod jej patronatem.

20 sierpnia sąd w Austin uznał za zasadne śledztwo USADA. Sportowiec musiał zdecydować, czy będzie zeznawać.

23 sierpnia Armstrong oświadczył, że nie będzie dłużej walczył z oskarżeniami USADA i odmówił udziału w procesie. Grozi mu w związku z tym odebranie tytułów zdobytych po 1 sierpnia 1998 roku, w tym siedmiu zwycięstw w Tour de France.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.