7,5 miliona złotych nagród wypłaconych bez podstawy prawnej - to zarzuty Najwyższej Izby Kontroli wobec resortu gospodarki. Według raportu NIK, o którym informuje RMF FM o wykonaniu budżetu za 2011 rok, kierownictwo ministerstwa zarządzanego przez wicepremiera Waldemara Pawlaka złamało dyscyplinę budżetową. W dokumencie zwrócono także uwagę na bezpodstawne zakupy sprzętu komputerowego.

NIK nie neguje zasadności wypłacanych naród, ale to z jakich środków.Niewykluczone, że w tym konkretnym przypadku będzie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa urzędniczego -twierdzi RMF FM.

Kierownictwo resortu gospodarki tłumaczy się, że nagrody pracownikom ministerstwa wypłacono na podstawie wewnętrznych regulaminów. Jednak NIK twierdzi, że resort nie może tworzyć wewnętrznych regulaminów dotyczących wypłat dla pracowników. Do tego służy budżet na płace i nagrody, a resort wypłacał pieniądze z budżetów innych działów.

Najwyższa Izba Kontroli w raporcie ma także spore zastrzeżenia w sprawie zakupy sprzętu komputerowego przez resort. W dokumencie czytamy, że szefowie zagranicznych placówek ministerstwa kupowali laptopy i inny sprzęt, a dopiero później dostosowywali do tego budżety.

Generalna ocena NIK-u dotycząca Ministerstwa Gospodarki jest pozytywna.