Były premier Włoch Silvio Berlusconi, którego trzy procesy toczą się jednocześnie przed sądem w Mediolanie, będzie uczestniczył w ważnych rozprawach - zadeklarował w poniedziałek jego adwokat Niccolo Ghedini.
Obrońca, zapytany przez dziennikarzy, jaka będzie postawa Berlusconiego po jego dymisji wobec trwających spraw sądowych, odparł: "Będzie przychodził do sądu tak, jak czynił to wcześniej, na rozprawy, które będą zasługiwać na jego obecność".
W poniedziałek odbyła się rozprawa w procesie, w którym były premier oskarżony jest o oszustwa podatkowe w tego telewizji Mediaset przy zakupie praw do emisji. Były szef rządu nie był obecny na tym posiedzeniu sądu.
W dwóch pozostałych procesach Berlusconi oskarżony jest o przekupienie brytyjskiego adwokata Davida Millsa w zamian za złożenie korzystnych dla niego zeznań oraz o korzystanie z usług nieletniej prostytutki i nadużycie urzędu.
W ostatnich miesiącach Berlusconi kilkakrotnie stawił się w sądzie na swych procesach; nigdy nie był jednak na posiedzeniu sądu w tak zwanej sprawie Ruby, czyli prostytucji nieletnich. Zakwestionował bowiem kompetencje mediolańskiego sądu i argumentował, że jako premier powinien odpowiadać przed specjalnym trybunałem ministrów. Ten spór kompetencyjny ma rozstrzygnąć Sąd Najwyższy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu