Mija miesiąc od wysłania Rosjanom ostatniego polskiego wniosku o pomoc prawną. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy stamtąd ani jednego nowego dokumentu. Nasi rozmówcy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej potwierdzają: – Nie mamy nic nowego.
Prokurator generalny Andrzej Seremet niecałe dwa tygodnie temu wrócił z Moskwy, gdzie rozmawiał ze swoim rosyjskim odpowiednikiem. Po powrocie zapewniał, że „uzyskał obietnicę niezwłocznego przekazania stronie polskiej około 500 kart dokumentów z rosyjskiego śledztwa”. – W Rosji przebywa gen. Zbigniew Woźniak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej i zapewnia, że rosyjska prokuratura już kończy przygotowywać te dokumenty i niebawem je dostaniemy – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Andrzeja Seremeta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
