Jak podała w piątek późnym wieczorem agencja RIA Nowosti, Pieskow zaprzeczył informacjom o możliwym odejściu Miszustina. "To bzdura" - skomentował te opinie rzecznik Kremla.

O tym, że premier może po kuracji nie wrócić na stanowisko, poinformował niezależny portal Meduza, który powołał się na źródło zbliżone do rządu. Rozmówca portalu zwrócił uwagę, że w sprawie nominacji Biełousowa prezydent Władimir Putin podpisał specjalny dekret. Według prawa zastąpienie premiera pod jego tymczasową nieobecność związaną z chorobą czy urlopem nie wymaga dekretu prezydenta. Taka też była dotychczasowa praktyka w Rosji. Dekret potrzebny jest zaś w przypadku, gdy urzędujący premier odchodzi ze stanowiska.

Meduza zastrzega przy tym, że gdyby doszło do dymisji premiera, to musiałby odejść cały rząd, tymczasem Miszustin w czwartek wieczorem informował Putina, że rząd pracuje w zwykłym trybie. Wersję tę potwierdziło źródło w kancelarii rządu, które zapewniło, że Miszustin po chorobie wróci do pracy.

Reklama

Jednocześnie inne źródło Meduzy, zbliżone do administracji (kancelarii) Putina, wyraziło ocenę, że Miszustin przejdzie po kuracji na inne stanowisko. Zdaniem tego źródła w sytuacji, gdy trzeba będzie ponownie uruchomić rosyjską gospodarkę, potrzebny jest premier o innych kompetencjach.

50-letni Miszustin objął stanowisko premiera Rosji w styczniu br., niedawno minęło 100 dni jego rządu. Również w styczniu do rządu wszedł Biełousow, który wcześniej był doradcą Putina ds. gospodarczych. W czwartek wieczorem Miszustin poinformował, że zdiagnozowano u niego zakażenie koronawirusem i że musi pozostać w samoizolacji, ale planuje kontakty telefoniczne ze współpracownikami.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)