Wszystko wskazuje na to, że Szwecję czeka powyborczy pat. A bez stabilnego rządu jej głos na arenie unijnej będzie osłabiony . To jednak niejedyny czynnik zapowiadający trudną polityczną jesień dla całej Wspólnoty.
W przypadku naszych sąsiadów zza Bałtyku jedno jest pewne: nowy rząd nie powstanie tam prędko. W niedzielnym głosowaniu ani rządząca dotychczas centrolewica, ani centroprawica nie uzyskały wymaganej do samodzielnego rządzenia większości 175 miejsc w Riksdagu. A to oznacza, że rozmowy koalicyjne mogą przez jakiś czas nie przynieść efektu. Możliwe jest też, że w Sztokholmie ostatecznie powstanie rząd mniejszościowy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
