Poczekajmy na komunikaty dotyczące ewentualnej daty - powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński, odnosząc się do doniesień dotyczących spodziewanego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu.

Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton potwierdził w piątek na Twitterze, że planowane jest spotkanie w Białym Domu prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy. Wpis Boltona jest ze strony władz amerykańskich pierwszym takim potwierdzeniem.

Jak dowiedziała się PAP w kręgach dyplomatycznych Waszyngtonu, do spotkania w Białym Domu Donalda Trumpa z Andrzejem Dudą może dojść już we wrześniu br., kiedy po obchodzonym w pierwszy poniedziałek września Dniu Pracy (Labor Day) tradycyjnie kończą się wakacje w USA i rozpoczyna nowy sezon polityczny.

Reklama

Odnosząc się do tych doniesień w wypowiedzi wyemitowanej na antenie TVP Info, Łapiński podkreślił, że najpierw należy poczekać "aż będą oficjalne komunikaty dotyczące ewentualnej daty". "Jeśli takie już będą, to pewnie też będzie więcej wiadomo, o czym ewentualnie taka rozmowa będzie" - powiedział.

Jak dodał, tematy, które zwykle dominują na spotkaniach prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych, są związane m.in. z bezpieczeństwem militarnym i energetycznym oraz relacjami biznesowym.

W połowie lipca wiceszef prezydenckiej kancelarii Paweł Mucha powiedział, że spotkanie prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem w Białym Domu jest wysoce prawdopodobne. Dodał, że temat ten pojawił się w rozmowie prezydentów, do której doszło 11 lipca w Brukseli przy okazji szczytu NATO.