Zupełnie nietrafiony werdykt – nie tylko jeśli chodzi o Złotego Niedźwiedzia, ale także o większość kategorii – powtarza błędy jurorów zeszłorocznego Berlinale i kompletnie rozmija się z atmosferą i duchem festiwalu. W rozdaniu nagród pominięto najważniejsze filmy i kreacje aktorskie
Przyznanie nagrody peruwiańskiemu "Milk of Sorrow" Claudii Llosy dowiodło, że po raz kolejny zmęczona Europa uległa egzotycznemu kinu, w przypadku którego brak zrozumienia jest odbierany jako wielka głębia znaczeń i treści. W tym kontekście boczną nagrodę dla "Tataraku" Wajdy należy potraktować jako wielki błąd jurorów.
Tegoroczny 59. festiwal filmowy w Berlinie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.