Jak wynika z naszych informacji jest bardzo prawdopodobne, że w składzie gabinetu Morawieckiego nie znajdzie się Krzysztof Szczerski. Do tej zmiany jest jedynym kandydatem, który potwierdził, że propozycję otrzymał.

Jak wynika z naszych informacji w kontekście rozmów z nim miała się nawet pojawić propozycja wicepremierostwa. Tyle, że wersje, w jakich okolicznościach do tego doszło, są sprzeczne.

Ze źródeł zbliżonych do Pałacu Prezydenckiego można usłyszeć, że o takiej możliwości miał wspomnieć prezes PiS Jarosław Kaczyński, by przeciąć wahania Szczerskiego i taką propozycję minister miał otrzymać. Z kolei niektórzy politycy PIS sugerują, że to sam minister "licytował" wysoko.