„Odliczanie” to film, jakich Francuzi produkują bez liku. Ale właściwie możemy im tego pozazdrościć – nawet drugorzędna produkcja jest lepsza niż podobne próby podejmowane nad Wisłą.
W reżyserskim debiucie Edgara Marie, jednego ze scenarzystów znanego także u nas serialu „Bezkarni”, fabuły praktycznie nie ma: oto dawni przyjaciele muszą po latach zjednoczyć siły, by stawić czoła zagrażającemu im psychopacie. Opowieść złożona jest z sensacyjnych klisz, więc „Odliczanie” robi większe wrażenie stylistyczną perfekcją, dopracowaniem kadrów, montażem.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.