Huszang Asadi, irański dziennikarz, tłumacz, prozaik i dysydent mimo woli, napisał książkę w formie listów do swojego oprawcy. Katem w tej jednostronnie prowadzonej korespondencji jest brat Hamid, śledczy, który przesłuchiwał i torturował Asadiego. W Islamskiej Republice Iranu prawowiernych mężczyzn nazywa się bowiem braćmi, niezależnie od tego, jakie stanowisko piastują.
Asadi trafił do więzienia cztery lata po zwycięstwie rewolucji islamskiej. Cztery lata po tym, jak w gruzach legła krwawa dyktatura szachów i wszystko miało być inaczej. W nowej rzeczywistości władza miała pokazywać ludzkie oblicze. I – jeśli uznać, że okrucieństwo jest naturalną cechą człowieka – pokazała.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.