Autopromocja

Ocena zadecyduje o dotacji dla uczelni

studia, doktorant, smutek
900 placówek naukowych działa na terenie naszego krajuShutterStock
28 lipca 2014

To, ile pieniędzy dostanie placówka naukowa (uczelnia, instytut badawczy, jednostka Polskiej Akademii Nauk), będzie zależało od przyznanej kategorii naukowej, która świadczy o jej jakości.

Tak wynika z projektu rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego zmieniającego rozporządzenie w sprawie kryteriów i trybu przyznawania oraz rozliczania środków finansowych na naukę na finansowanie działalności statutowej.

Resort nauki tłumaczy, że obecny mechanizm jest sumą dwóch czynników: kwoty przeniesienia (zależy od dotacji otrzymanej przez daną placówkę w poprzednim roku) oraz kwoty, na którą składa się liczba osób zatrudnionych, kategoria jednostki (od A+ – najlepsza, do C – najgorsza), rodzaj podmiotu (uczelnia, instytut badawczy czy PAN) oraz współczynniki kosztochłonności badań. Z wyliczeń resortu wynika, że ocena za jakość badań stanowi zaledwie od niespełna 4 proc. (w przypadku PAN) do 22 proc. (uczelnie) całej kwoty dotacji.

– Budziło to zastrzeżenia i nie motywowało do podejmowania działań mających na celu uzyskanie wyższej kategorii – uzasadnia Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Dodaje, że obecny wzór wyliczania środków prowadzi do dużych dysproporcji (sięgających nawet 100 proc.) w wysokościach dotacji pomiędzy jednostkami posiadającymi tę samą kategorię, należącymi do tego samego rodzaju i prowadzącymi badania naukowe w tej samej dziedzinie. Algorytm w obecnie obowiązującej postaci nie pozwala na wyrównanie lub choćby zmniejszenie tych różnic.

– W przypadku niektórych placówek mimo podwyższenia kategorii uzyskały one w 2014 r. zdecydowanie niższą dotację, co jest odbierane jako zaprzeczenie celowości podejmowania działań projakościowych i podnoszenia efektywności badań naukowych – wskazuje resort.

W nowym wzorze ministerstwo rezygnuje z kwoty przeniesienia. Dotacja będzie uzależniona od kategorii naukowej (świadczy o poziomie prowadzonych badań), liczby zatrudnionych osób, współczynnika kosztochłonności prowadzonych badań.

Projekt przewiduje również możliwość jednorazowego zwiększenia dotacji na utrzymanie potencjału badawczego przez ministra. Wniosek placówka będzie mogła złożyć w każdym czasie. Dodatkowe pieniądze otrzyma w razie konieczności wykonania pilnego zadania.

– Osiągane efekty naukowe powinny jak najszybciej przekładać się na dotację dla placówki – mówi Łukasz Niesiołowski-Spano z ruchu Obywatele Nauki.

Dodaje, że obecnie zbyt dużo środków na naukę ulega rozdrobnieniu.

Etap legislacyjny

W trakcie konsultacji społecznych

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.