Nie można zmuszać rodziców do zakupu ubezpieczenia. To łamanie prawa

Dzieci i pieniądze
Opiekunowie najczęściej korzystają z oferty przedstawionej przez placówkę, gdzie uczęszczają ich dzieci.ShutterStock
29 sierpnia 2017

W pierwszych dniach września nauczyciele oraz dyrektorzy informują rodziców o możliwości ubezpieczenia uczniów. I przedstawiają konkretne oferty. W zamian towarzystwa zapewniają szkołom np. drobne wsparcie finansowe przy remontach albo zniżki przy wykupie polis dla nauczycieli

Opiekunowie najczęściej korzystają z oferty przedstawionej przez placówkę, gdzie uczęszczają ich dzieci. Decydują się na to zwłaszcza, gdy pada argument, że uczeń nieubezpieczony nie będzie mógł brać udziału np. w wycieczkach i białych/zielonych szkołach. Takie działanie jest jednak niezgodne z prawem, ale również ze stanowiskiem samego resortu edukacji. Podobnie jak przekonywanie rodziców do indywidualnego ubezpieczenia dzieci od nieszczęśliwych wypadków i dostarczenia potwierdzenia zawarcia takiej umowy. MEN jednoznacznie odpowiedział, że takie ubezpieczenie nie jest konieczne. Zgodnie z przepisami dzieci nie muszą mieć polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków ani na czas pobytu w szkole, ani na czas wycieczek poza terenem placówki.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.