Dwa największe międzynarodowe stowarzyszenia wydawców skierowały do Komisji Europejskiej listy otwarte w sprawie inicjatywy polskiego rządu „Cyfrowa szkoła”. – Organizacje monitorujące rynek wydawniczy są zaniepokojone pomysłem, który może skończyć się jak w Norwegii, gdzie po wprowadzeniu obowiązkowych e-booków rynek podręczników papierowych się załamał – mówi Bartosz Lewicki z Porozumienia Nowoczesna Edukacja.
International Publisher Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Wydawców) oraz Federation of European Publishers (Federacja Wydawców Europejskich) piszą niemalże w tym samym tonie: „Polska, jako trzeci kraj w Europie – po Hiszpanii (Katalonii) i Norwegii – rozpoczęła projekt cyfryzacji treści edukacyjnych w sposób, który zagraża całej branży wydawniczej w kraju. (...) Rząd zapowiedział przetarg na cyfrowe podręczniki, które będą przekazane uczniom i nauczycielom bezpłatnie, na podstawie licencji Creative Commons. Przetarg przewiduje jednorazowe honorarium dla autorów i wydawców oraz przyjęcie modelu jednego podręcznika do każdego przedmiotu. Skutkiem tego byłoby przyznanie monopolu jednemu dostawcy treści, a tym samym zaniechanie najlepszych praktyk w dziedzinie konkurencyjności” – ostrzegają. Apelują, by KE zajęła się jak najszybciej tymi planami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.