Autopromocja

Papierowe lobby boi się "Cyfrowej szkoły". O losie bezpłatnych e-podręczników zdecyduje Unia

dzieci, szkoła, dziecko
Wszystkie e-booki mają powstać do 2015 roku, ale pierwsze mają się pojawiać już w przyszłym.ShutterStock
14 maja 2012

Dwa największe międzynarodowe stowarzyszenia wydawców skierowały do Komisji Europejskiej listy otwarte w sprawie inicjatywy polskiego rządu „Cyfrowa szkoła”. – Organizacje monitorujące rynek wydawniczy są zaniepokojone pomysłem, który może skończyć się jak w Norwegii, gdzie po wprowadzeniu obowiązkowych e-booków rynek podręczników papierowych się załamał – mówi Bartosz Lewicki z Porozumienia Nowoczesna Edukacja.

International Publisher Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Wydawców) oraz Federation of European Publishers (Federacja Wydawców Europejskich) piszą niemalże w tym samym tonie: „Polska, jako trzeci kraj w Europie – po Hiszpanii (Katalonii) i Norwegii – rozpoczęła projekt cyfryzacji treści edukacyjnych w sposób, który zagraża całej branży wydawniczej w kraju. (...) Rząd zapowiedział przetarg na cyfrowe podręczniki, które będą przekazane uczniom i nauczycielom bezpłatnie, na podstawie licencji Creative Commons. Przetarg przewiduje jednorazowe honorarium dla autorów i wydawców oraz przyjęcie modelu jednego podręcznika do każdego przedmiotu. Skutkiem tego byłoby przyznanie monopolu jednemu dostawcy treści, a tym samym zaniechanie najlepszych praktyk w dziedzinie konkurencyjności” – ostrzegają. Apelują, by KE zajęła się jak najszybciej tymi planami.

840311-i02-2012-092-00000020b-803.jpg
Rynek podręczników to żyła złota dla wydawców

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.