W portfelach funduszy znajdziemy obligacje nieznanych firm, gmin, a nawet krajów bałkańskich.
Ostatnie miesiące powinny nauczyć klientów TFI, by sprawdzali, co tak naprawdę kryje się w portfelach funduszy gotówkowych i pieniężnych przedstawianych jako bezpieczne. Kilka tego typu funduszy – m.in. UniWIBID czy Idea Premium, z którego klienci nie mogą się wycofywać do września – poważnie ucierpiało na problemach dużych spółek budowlanych (DSS, PBG). Musiały dokonać odpisów, co przełożyło się na nawet kilkuprocentowe spadki wartości jednostek uczestnictwa.
PBG i DSS to były duże spółki giełdowe, których niewypłacalności trudno było przewidzieć. Tymczasem niektóre fundusze mają w portfelach dług spółek zupełnie nieznanych. Żeby wymienić choćby Emalię Olkusz czy Merę (BPS Pieniężny) czy spółki Poznańska 37 czy Pańska (Novo Gotówkowy). Warto przypomnieć, że na jesieni 2011 r. firma z Pruszkowa, Hirny DB, nie wykupiła obligacji – znajdujących się wtedy w portfelach funduszy Opera TFI - w terminie. Papiery były dobrze zabezpieczone, więc na razie fundusze Opera TFI na tym zdarzeniu nie ucierpiały. Towarzystwo przejęło majątek spółki (głównie nieruchomości) i szuka na niego kupca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.