Użycie skanera, który pozwolił ominąć alarm samochodowy i zabrać rzecz z wnętrza auta, może być zakwalifikowane jako kradzież z włamaniem – orzekł Sąd Najwyższy.
Sąd rejonowy uznał, że Michał K. jest winny kradzieży z włamaniem. Na parkingu użył skanera częstotliwości radiowych i zagłuszył sygnał pilota sterującego centralnym zamkiem w jednym z aut.
W ten sposób unieruchomił zamek, a następnie z wnętrza zabrał aparat fotograficzny. Sąd wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.