Polskie władze w sporze z KE dopuściły się niebezpiecznego precedensu – zignorowania postanowienia TSUE. Pewność, że do wyroków tej instytucji stosują się wszystkie państwa członkowskie, to fundament UE.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił się do Warszawy o tymczasowe wstrzymanie prac leśnych na chronionych obszarach Puszczy Białowieskiej do momentu rozstrzygnięcia sporu w tej sprawie między Komisją Europejską a polskim rządem. Jednak prace przy wycince trwają. – To pierwszy przypadek w historii, kiedy państwo członkowskie nie wykonuje postanowienia zabezpieczającego Trybunału Sprawiedliwości – komentował wczoraj na antenie radia Tok FM prof. Marek Safjan, były prezes TK i sędzia TSUE.
Resort środowiska ze swojej strony tłumaczy, że wraz z Lasami Państwowymi „prowadzą obecnie w Puszczy Białowieskiej działania, które mają wyłącznie na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego oraz ochronę zagrożonych siedlisk i gatunków ważnych z punktu widzenia Natury 2000”. Chociaż trybunał nakazał natychmiastowe wstrzymanie prac leśnych w puszczy, to dopuścił prowadzenie takich, które są uzasadnione względami bezpieczeństwa publicznego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.