Pijany sędzia zasługuje na najsurowszą karę

Wymiar sprawiedliwości, alkohol
AlkoholShutterStock
21 stycznia 2013

Obwiniony sędzia nie może domagać się, aby sąd wymierzył mu łagodną karę tylko dlatego, że nie ma uprawnień do emerytury i nie ma z czego żyć. Zarabiał nieźle. Powinien sobie odłożyć – orzekł Sąd Najwyższy.

Zbigniew J., sędzia w stanie spoczynku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, został oskarżony o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym. Kontrola wykazała, że miał 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zgodnie zaś z art. 178a par. 1 kodeksu karnego za takie zachowanie można dostać karę: grzywny, ograniczenia wolności albo jej pozbawienia do lat 2. Sprawa trafiła do sądu.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.