Ofiara przestępstwa nie może domagać się uchylenia przyznanej mu nawiązki, powołując się jedynie na możliwość dochodzenia większej rekompensaty w procesie cywilnym.
Patrycja W. doznała poważnych obrażeń ciała w wyniku wypadku drogowego. Winny tego zdarzenia Leszek O. został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności, 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów i 10 tys. zł nawiązki, którą musiał wypłacić pokrzywdzonej. Od wyroku odwołał się zarówno obrońca oskarżonego, jak i pełnomocnik Patrycji W., który wystąpił o uchylenie orzeczenia o nawiązce. Zarzucił wydanemu wyrokowi m.in., że pokrzywdzona nie składała wniosku o naprawienie szkody. Zamierza starać się o to na drodze cywilnej.
Obowiązujący art. 425 par. 3 kodeksu postępowania karnego wprowadza zasadę dotyczącą uprawnień stron do zaskarżania orzeczeń sądowych. Odwołujący się może zaskarżyć te rozstrzygnięcia lub ustalenia, które naruszają jego prawa lub szkodzą jego interesom. Jest to tzw. gravamen. Ograniczenie to nie dotyczy m.in. prokuratora.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.