Lektura uzasadnień orzeczeń sędziego Jerzego Rażewskiego, wydanych w sprawach gospodarczych, wciąga nawet karnistów.
Prawem zainteresował się, bo w szkole był dobry z... matematyki. Tę nieoczywistą zależność tłumaczy jednak całkiem przekonująco. – – podkreśla sędzia Jerzy Rażewski.
Studia ukończył na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i jak sam zaznacza, był to dla niego wspaniały okres, do którego chętnie by wrócił. – – wspomina z uśmiechem sędzia Rażewski.
Obce były mu też dylematy związane z wyborem aplikacji. – Od kiedy pamiętam, zawód sędziego mnie pociągał. Podobało mi się, że w zakresie własnych decyzji jestem niezależny – tłumaczy.
Od początku swojej kariery związany jest z Wydziałem Gospodarczym Sądu Rejonowego we Włocławku. Pierwsze kroki w zawodzie łatwe jednak nie były. – – relacjonuje sędzia Rażewski. Szybko jednak odnalazł się w nowej rzeczywistości. Stał się biegły szczególnie w tematyce prawa upadłościowego (jest nawet autorem praktycznego komentarza z tej dziedziny prawa). Orzekał również w wielu skomplikowanych procesach z zakresu prawa upadłościowego. W pamięci utkwiła mu szczególnie głośna sprawa Drumetu, producenta działającego w branży metalowej.
– – zaznacza sędzia Jerzy Rażewski.
W Sądzie Rejonowym we Włocławku, którego przez rok był wiceprezesem, pełni obecnie funkcję przewodniczącego wydziału gospodarczego. – – mówi prezes Sądu Rejonowego we Włocławku sędzia Wojciech Szpyrkowicz.
Za swoją pracę Jerzy Rażewski został niedawno wyróżniony tytułem Sędzia Europejski 2014 (w kategorii sędzia sądu rejonowego). – Prof. Lech Paprzycki, który przewodniczył jury konkursowemu, wręczając mi nagrodę, powiedział, że chociaż jest karnistą, to bez problemu przyszło mu zrozumienie mojego uzasadnienia – przyznaje z satysfakcją sędzia Rażewski.
O jaki wyrok chodzi? – – streszcza Jerzy Rażewski.
Z wyróżnienia cieszy się jednak nie tylko on, zadowolone jest też kierownictwo włocławskiego sądu. – – mówi Wojciech Szpyrkowicz.
Jerzy Rażewski przyznaje, że w małych jednostkach sędziowie, wydając wyroki, w dalszym ciągu niezbyt często posiłkują się unijnymi przepisami. Wpływ na taki stan rzeczy ma na pewno to, że w niewielkich sądach spraw z wątkiem europejskim nie ma zbyt wiele.
Jerzy Rażewski najlepiej relaksuje się, słuchając muzyki. A ta towarzyszy mu nie tylko w domu, ale też w pracy. Szczególnie bliskie są mu utwory z lat 60., 70. i 80. ubiegłego wieku. – – zdradza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu