Na uprawę roślin genetycznie zmodyfikowanych potrzebne będzie nie tylko zezwolenie, ale też zgoda właściciela gruntu i sąsiadów. Za nielegalną uprawę grozić ma kara od 5 tys. zł za każdy hektar.
Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Nowe przepisy przygotowane przez Ministerstwo Środowiska zakładają, że uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych nie mogą zagrażać uprawom ekologicznym i tradycyjnym, a ich prowadzenie wymagać ma zgłoszenia do właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa. Hodowlę będzie też trzeba otoczyć kilkusetmetrowym pasem buforowym, a plantator będzie musiał prowadzić książkę upraw i przechowywać dokumenty dotyczące zakupu nasion czy zbycia plonów przez pięć lat. Nowe przepisy wykluczają możliwość upraw GMO na obszarze tzw. stref wolnych od organizmów genetycznie modyfikowanych.
Zgłoszenie za zgodą sąsiadów
Zgłoszenia uprawy GMO będzie można dokonać przed terminem rozpoczęcia upraw, po dokonaniu powiadomienia właściciela działki rolnej, na której ma być prowadzona uprawa, oraz posiadaczy gruntów położonych w pobliżu miejsca prowadzenia uprawy. Właściciel oraz sąsiedzi będą mogli wnieś sprzeciw wobec planowanej uprawy GMO, co uniemożliwi rozpoczęcie upraw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.