Inspekcja Handlowa znalazła szkodliwe metale w skontrolowanych partiach bielizny i ubrań. Na etykietach producenci zamieszczają też nieprawdziwe informacje o składzie wyrobów włókienniczych.
34,8 proc. ubrań, bielizny, wyrobów pończoszniczych i szali zawiera szkodliwe dla zdrowia związki chemiczne lub ma błędne oznakowanie na metkach – wynika z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącego kontroli wyrobów włókienniczych, przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową.
Kontrola dotyczyła m.in. zawartości w produktach włókienniczych dopuszczonych przez prawo, w określonych ilościach, związków chemicznych: amin aromatycznych i formaldehydu oraz zakazanych: niklu, kadmu i ołowiu, które wykazują m.in. działania rakotwórcze i wywołują reakcje uczuleniowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.