Sąd Najwyższy ratuje miliony orzeczeń. Minister musi osobiście podpisywać przeniesienie sędziego

Prawo
Sąd Najwyższy musi chronić takie konstytucyjne wartości jak pewność prawaShutterStock
29 stycznia 2014

Minister sprawiedliwości musi osobiście podpisywać decyzje o przenoszeniu sędziów. Orzeczenia wydane po reorganizacji sądów są jednak ważne

1646998-dotychczasowe-orzeczenia-sadu.jpg
Dotychczasowe orzeczenia Sądu Najwyższego

W wydaniu decyzji o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe minister sprawiedliwości nie może być zastąpiony przez sekretarza lub podsekretarza stanu. Tak wczoraj uznał Sąd Najwyższy w pełnym składzie. Przesądził jednocześnie, że wykładnia dokonana w uchwale wiąże dopiero od chwili jej podjęcia. A to oznacza, że wszyscy sędziowie, którzy wcześniej zostali przeniesieni decyzjami podpisanymi przez wiceministrów, mają kompetencje do orzekania, a ich rozstrzygnięcia są ważne.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.