„Bieszczadzki worek” bez dna. Czy warto ścinać drzewa wszędzie gdzie rosną? [OPINIA]
Kiedy w 1991 roku powstawała Ustawa o Lasach, leśnicy, którzy lobbowali
za jej powstaniem mieli trudności z przekonaniem ówczesnych decydentów,
że zreorganizowana instytucja pod nazwą Państwowe Gospodarstwo Leśne
Lasy Państwowe, rzeczywiście będzie w stanie finansować się sama, bez
wsparcia z budżetu.