Złoty trzyma się mocnoWczoraj, kolejny raz już w tym tygodniu, nie udała się próba osłabienia złotego. W drugiej części dnia wyraźnie umocnił się on do głównych walut. Dziś rano obserwujemy kolejną próbę doprowadzenia do przeceny. Szanse nie są duże.03 października 2013
RPP nie zmieniła decyzjiZgodnie z oczekiwaniami niemal wszystkich obserwatorów Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła dzisiaj stóp procentowych, pozostawiając je na poziomie 2,5%. Co prawda niski wzrost gospodarczy i inflacja, znajdująca się wciąż poniżej celu inflacyjnego, dawały pole do dalszych ruchów, jednakże analiza tych wskaźników w czasie wyraźnie pokazuje, że w obydwóch przypadkach mamy poprawę. Nie dziwi zatem fakt, że Rada woli utrzymać jeszcze kilka miesięcy inflację poniżej celu, niż destabilizować rynek kolejnymi ruchami, z których będzie się musiała następnie wycofywać.02 października 2013
Government shutdown bez wpływu na dolaraPoczątek czwartego kwartału upłynął pod znakiem publikacji przemysłowych indeksów PMI dla największych światowych gospodarek. Jak poinformował Eurotstat, wartość tego wskaźnika w strefie euro wyniosła we wrześniu 51.1 pkt. 02 października 2013
Na rynek FX wpłyną dziś banki centralne i zagraniczne dane makroekonomiczneŚrodowy poranek przynosi lekkie osłabienie złotego do głównych walut, po tym jak ostatnie dni stały pod znakiem jego aprecjacji. O godzinie 8:47 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2223 zł, a USD/PLN 3,1226 zł. Wczoraj na koniec dnia było to odpowiednio 4,2123 zł i 3,1130 zł. Dziś wpływ na notowania złotego będą miały przede wszystkim wyniki posiedzenia ECB, raport ADP oraz informacje płynące z USA i Włoch. Wydarzeniem lokalnym będzie posiedzenie i konferencja prasowa RPP. 02 października 2013
Decyzje banków centralnychPo wczorajszym naruszeniu górnej bandy pomad tygodniowego trendu bocznego, kurs EUR/USD szybko powrócił do jego środka. Obecnie znajduje się on na poziomie 1,3520. Złoty od rana osłabia się. Kurs EUR/PLN wzrasta do 4,2230, a USD/PLN do 3,1240. 02 października 2013
Rynki niemal ignorują zamieszanie w USAImpas w USA trwa nadal, jednakże patrząc na reakcję rynków nie są one tym jakoś szczególnie zainteresowane. Nawet na głównej parze walutowej nie widać istotnych zmian, nie wspominając już o parach złotowych. Bez niespodzianek po publikacji indeksów PMI dla głównych gospodarek strefy euro. W dniu dzisiejszym odbędzie się konferencja po posiedzeniu RPP i tu najprawdopodobniej również nie zostaniemy zaskoczeni jakąś isotniejszą zmianą.02 października 2013
Kontynuacja konsolidacji na złotym, RPP w kalendarzuŚrodowy, poranny handel na rynku złotego przebiega pod znakiem kontynuacji stabilizacji kwotowań polskiej waluty przez 7-sesję z rzędu. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2190 PLN za euro, 3,1182 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4435 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu ustabilizowały się na poziomie 4,44% w przypadku obligacji 10-letnich.02 października 2013
Zamieszanie w USA osłabia dolaraDopóki Kongresmeni nie znajdą porozumienia i nie zgodzą się na podwyższenie limitu zadłużenia USA, dopóty inwestorzy będą się obawiać o negatywne skutki tego stanu dla gospodarki – przynajmniej teoretycznie. W obliczu, kiedy wciąż dyskutuje się o terminie rozpoczęcia redukowania programu QE3, takie informacje sprzyjają tym, którzy oczekują takiego posunięcia dopiero w 2014 r. Stąd też dolar traci, a nie zyskuje, jak to wcześniej bywało w przypadku wzrostu globalnego ryzyka. 01 października 2013
Paraliż rządu USARynkowa reakcja na częściowe i tymczasowe zamknięcie amerykańskiego rządu była raczej skromna. Dolar stracił na wartości a indeksy na Wall Street sesję zamknęły pod kreską, nie mniej jednak nie można tu mówić o silnej wyprzedaży. Nad ranem kurs EUR/USD narusza górne ograniczenie ponad tygodniowego przedziału wahań, obecnie wzrasta do 1,3570. Lekko zyskuje polski złoty, kurs EUR/PLN spada do 4,2150, a USD/PLN do 3,1050. Dziś oprócz doniesień związanych z zawieszeniem prac rządu w USA, największą uwagę powinien przykuć odczyt indeksu ISM dla przemysłu (16:00). 01 października 2013
Jak zareaguje złoty na zamieszanie w Stanach?W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się sezon starć między dwoma głównymi partiami przy okazji budżetu i zwiększania limitu zadłużenia. Do pierwszego porozumienia nie doszło i mamy tzw. “goverment shutdown”. Teoretycznie gorsze dane zza oceanu powinny wzmacniać złotówkę, jednakże nie wszyscy są przekonani, że przy tym poziomie niepokoju inwestorzy będą patrzeć aż tak przychylnym okiem na rynki wschodzące.01 października 2013
Stało się: mamy government shutdown w USANiespodzianki nie było. "Za pięć dwunasta" nie udało się wypracować kompromisu ws. amerykańskiego budżetu. Obie izby Kongresu pozostały na swoich stanowiskach. W związku z tym od dziś została zamknięta duża cześć instytucji federalnych w USA. Mamy government shutdown. 01 października 2013
Tydzień istotnych wydarzeńOd rana dolar amerykański zyskuje wobec wspólnej waluty. Kurs EUR/USD zniżkuje do 1,3480. Tym samym tydzień rozpoczyna się od kontynuacji trendu bocznego między 1,3460 a 1,3565. Bieżący tydzień obfituje jednak w wiele ważnych wydarzeń, dlatego też w najbliższych dniach powinniśmy doczekać się przynajmniej krótkoterminowego wybicia.30 września 2013
Kryzys w USA, kryzys we WłoszechOstatniego dnia września, ale też III kwartału, główną rolę odgrywać będą dwa weekendowe wydarzenia. Mianowicie brak budżetowego porozumienia w amerykańskim Kongresie oraz kryzys rządowy we Włoszech. Inne wydarzenia znajdą się na drugim planie.30 września 2013
Kontynuacja konsolidacji na złotymPoczątek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi utrzymanie stabilizacji kwotowań polskiej waluty w zakresie 5-sesyjnej konsolidacji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2182 PLN za euro, 3,1271 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4528 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wzrosły do okolic 4,44% w przypadku obligacji 10-letnich.30 września 2013
Eurodolar w dół?Przemawiający wczoraj członkowie FED nie dali nowych sugestii rynkom – widać było dużą polaryzację poglądów – chociażby pomiędzy „gołębim” Kocherlakotą, a „jastrzębią” George. Niemniej, tak jak zwracałem na to uwagę w popołudniowym komentarzu, wczorajsze dane makro dają pewną przewagę zwolennikom dolara. Wprawdzie wskaźnik inflacyjny PCE Core wyniósł w II kwartale 0,6 proc. wobec szacowanych 0,8 proc., to jednak dobre były dane nt. cotygodniowego bezrobocia, które wyniosło 305 tys. i tym razem Departament Pracy nie informował o technicznych problemach w obróbce danych. To będzie nasilać oczekiwania związane z publikacją miesięcznych danych 4 października. 27 września 2013
Carney i Nationwide umacniają funtaMark Carney, prezes Banku Anglii, nie widzi potrzeby dalszego luzowania polityki monetarnej przez bank centralny, gdyż widoczne są oznaki ożywienia w brytyjskiej gospodarce.27 września 2013
Dobre dane z USA osłabiły złotegoKolejne osłabienie złotego wywołane ruchami na głównej parze walutowej i ucieczką inwestorów z rynku obligacji. Nadeszły znacznie lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy w USA, jednakże patrząc na rozpoczynający się klincz w sprawie zwiększania limitu zadłużenia należy się nacieszyć na zapas dobrymi informacjami zza oceanu.27 września 2013
Wzrost zmienności dopiero po weekendzieOd rana wspólna waluta umacnia się wobec amerykańskiego dolara. Kurs EUR/USD wzrasta do 1,35. Tym samym cały czas pozostajemy w konsolidacji, w którą rynek wszedł w ubiegłym tygodniu, po posiedzeniu Fed. Uważamy, że dopiero wybicie z przedziału 1,3450 – 1,3565 powinno wyznaczyć kierunek notowań na najbliższe dni. 27 września 2013
Eurodolar wraca powyżej 1,35Po trzech dniach spadków eurodolar wrócił wczoraj powyżej poziomu 1,35 dolara, tym samym kończąc spadkową korektę. Dziś notowania tej pary będą determinowane przez dane makro, wypowiedzi bankierów centralnych oraz doniesienia nt. toczącej się w USA debaty budżetowej.26 września 2013
Czy to Japonia uspokoiła notowania złotego?Wczorajszy dzień na parach złotowych można scharakteryzować jako nudny. Zmienność była bardzo mała z kilku powodów. Po pierwsze brakowało danych makroekonomicznych, które skupiłyby uwagę inwestorów, po drugie dotarliśmy z przeceną PLN do ważnych poziomów i najwyraźniej zabrakło determinacji by je łamać. A po trzecie spekulanci byli zainteresowani wczoraj zupełnie innym regionem świata.26 września 2013