Interpretacji tyle, ile urzędów. A powinno być jasno i przejrzyścieRozstrzygających definitywnie sprawę decyzji jest za mało i wydawane są zbyt wolno – twierdzą przedsiębiorcyJakub Kapiszewski•01 października 2014
Firma, czyli klient gorszej kategoriiBanki preferują konsumentów indywidualnychJacek Uryniuk•01 października 2014
Robot(a) na wyciągnięcie rękiChciał mieć restaurację i budować inteligentne domy, ale ostatecznie postawił na tworzenie urządzeń ułatwiających nam codzienne życie. 24-letni Mateusz Wiślański ma w planach m.in. pralkę rozumiejącą ludzką mowęJakub Kapiszewski•01 października 2014
Firma, czyli klient gorszej kategoriiBanki preferują konsumentów indywidualnychJacek Uryniuk•30 września 2014
Interpretacji tyle, ile urzędów. A powinno być jasno i przejrzyścieRozstrzygających definitywnie sprawę decyzji jest za mało i wydawane są zbyt wolno – twierdzą przedsiębiorcyJakub Kapiszewski•30 września 2014
Robot(a) na wyciągnięcie rękiChciał mieć restaurację i budować inteligentne domy, ale ostatecznie postawił na tworzenie urządzeń ułatwiających nam codzienne życie. 24-letni Mateusz Wiślański ma w planach m.in. pralkę rozumiejącą ludzką mowęJakub Kapiszewski•30 września 2014